poniedziałek, 24 października 2016

Wcierka Jantar - HIT czy KIT?

| |

A więc wreszcie miałam szansę przetestować wcierkę Jantar i to dzięki Farmonie! Faktem jest, że kiedyś robiłam sobie kurację ampułkami. ale był to za krótki czas żeby zobaczyć jakiekolwiek efekty.

Wcierałam codziennie 3,5ml w skórę głowy, a następnie masowałam głowę okrężnymi ruchami.
Kuracja trwała ok 1 miesiąca.

Plusy:
+zapach
+atomizer
+cena
+dostępność
+działanie

Minusy:
-czasem miałam obciążone włosy u nasady

Podsumowując, wcierka ma masę plusów. Nawilża skórę głowy, zmniejsza wypadanie włosów. Wraz  z początkiem jesieni u mnie zaczęło się ogromne wypadanie włosów. Nie wiedziałam jak sobie z tym radzić. Po ok. 1,5 tyg stosowania Jantaru włosów wypada znacznie mniej.
Przed kuracja nie mierzyłam włosów, jednak były dość krótkie więc nawet małe efekty widać gołym okiem. Wydaje mi się, że  nieźle skoczyły na długości, z czego jestem mega zadowolona, ponieważ je zapuszczam.
Na pewno kupie ponownie jednak na razie w kolejce po jantarze stoi jeszcze kozieradka.

Ps. Zachęcam do komentowania i głosowania na mój wpis na: [KLIK] (do wygrania są fajne nagrody). :)

3 komentarze:

  1. U mnie się sprawdza. Lubię tą wcierkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam u siebie tą wcierkę ale średnio spełnia swoje zadanie. Polecam olejowanie włosów. Naprawdę potrafi dać niesamowite efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć :)
    Chciałabym zaprosić Ciebie do Spisu Blogów Beauty. Jest to aktualna lista blogów o tematyce włosów, paznokci, makijażu, kosmetyków i mody.
    Dzięki tej liście blogerzy mogą łatwo i za darmo zareklamować swojego bloga, a potencjalnym czytelnikom łatwiej na niego trafić :)

    Więcej o liście możesz przeczytać tutaj:
    spisblogowbeauty.blogspot.com

    Serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń